Dzieci lubią misie, misie lubią miso / MISO Place

lutego 22, 2018 KochamJesc 0 Comments


zdjęcie Michał Lichatński dla Miso Place
Podgórze po raz kolejny miło zaskoczyło wszystkich głodnych kulinarnych doznań, kiedy niepozorny warzywniak przy przystanku Korona przeistoczył się w lokal z kuchnią azjatycką. Miso Place (bo o nich mowa) to kameralna knajpka o bardzo minimalistycznym wnętrzu projektu Piotra Kosydara i Anny Gajowiec. Do środka zaprasza kolorowy neon i przeszklony front, przez który widać miłośników miso. Za azjatyckie specjały odpowiada ekipa, która zdobywała doświadczenie między innymi w popularnych krakowskich lokalach z sushi.
zdjęcie Michał Lichatński dla Miso Place
Menu zmienia się dwa razy w tygodniu, ale zawsze można liczyć na zupę miso shiru w podstawowym wariancie z tofu, wakame i grzybami shiitake. Miso shiru, zamawiania często jako "dopychacz" do zbyt skromnych sushi setów, awansowała w Miso Place do rangi autonomicznego dania - i jak można się było spodziewać nie jest to kubeczek lurowatego wywaru, ale roztaczająca apetyczny aromat micha napakowana glonami i grzybami. Inne pyszności jakie miałam okazję wyprobować w dniu odwiedzin to owoce morza i warzywa w tempurze (miękkie mięso i chrupiąca panierka) oraz deser - panna cottę z karmelem solonym (a jakże by inaczej) miso.
zdjęcie Michał Lichatński dla Miso Place
Jak na debiutanta, Miso Place zaskarbiło sobie całkiem spore grono miłośników. Warto tam zaglądać (zwłaszcza że od przystanku dzielą was cztery kroki) i sprawdzać, co przygotowały dla was Miśki w danym tygodniu 🐻🐻🐻
zdjęcie Michał Lichatński dla Miso Place

Za identyfikację wizualną odpowiada Paulina Zbylut z Drukarnia Kolory

zdjęcie Michał Lichatński dla Miso Place

Możesz zajrzeć też tutaj

0 komentarze: