Besos bezy! / Schronisko Smaków ֎ Magda Gessler

maja 31, 2018 KochamJesc 0 Comments


Skoro trafił mi się ostatnio przejazd przez Bukowinę Tatrzańską, nie mogłam nie zajrzeć do Schroniska Smaków - restauracji Magdy Gessler. Najbardziej znana polska restauratorka wypatruje potencjalnych gości z reklamy sąsiadującej z kolekcją poroży i sidingiem. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że obiekt (lokal, nie pani Magda) jest dużo ładniejszy niż na załączonym zdjęciu. Trzypoziomowa restauracja posiada dwa duże zewnętrzne tarasy z pięknym widokiem na góry. Wnętrze to udany miks stylu regionalnego i nowoczesnego. A do tego jasno, przestronnie, czysto i przytulnie.

Filet z kurczaka zagrodowego sous vide z puree z zielonego groszku, risotto parmezanowym, glazurowanymi marchewkami baby i sosem z wiśniówki (35 zł) zachwycił delikatnym mięsem
Karta jest dosyć skromna, ale przemyślana. Znów trochę tradycyjnie, trochę światowo. Do wyboru cztery przystawki (ser górski z galaretką żurawinową i salsą z mango, tatar z polędwicy wołowej, śledź marynowany w cherry, krewetki podpalane brandy z chilli i czosnkiem i grzanką)., trzy zupy (kwaśnica, żur, krem z pomidorów), trzy sałatki (grillowany kurczak, krewetki lub polędwica). Wśród dań głównych wegetarianie nie znajdą nic dla siebie, bo Schronisko Smaków to przy okazji królestwo mięsa. Polędwiczki wieprzowe z parmezanem i góralskim boczkiem, pstrąg (wiadomo - lokalny), konfitowane kacze udo z sosem ze śliwek, moreli i fig, gicz cielęca z puree z kaparów, kurczak zagrodowy sous vide z risotto parmezanowym i wreszcie makaron z pesto z krewetkami i mulami to całkiem zróżnicowane zestawienie. Jeśli komuś mięsa za mało, to ma do wyboru steki z wołowiny sezonowanej: ribeye z amerykańskiej (125 zł), lub mniejszy stek z polskiej (67 zł).
Torcik bezowy z mascarpone i truskawkami - jedna porcja starczyła dla dwóch osób
 Ale to nie koniec, bo do wyboru są jeszcze cztery burgery: dwa z amerykańskiej sezonowanej wołowiny, jagnięcy i wegetariański z ciecierzycy. Wszystkie podawane w zestawie z frytkami i średnio wysmażonym mięsem. Ceny burgerów w przedziale 32-39 zł zdecydowanie nie należą do najniższych, ale nie spodziewałam się też innych w lokalu firmowanym takim nazwiskiem i oferującym określony poziom. Najwyraźniej nie odstraszają klientów, gdyż jeszcze przed otwarciem restauracji zebrała się przed nią grupka chętnych.
Klasyk z cheddarem i chrupiącą bułą
 I tak docieramy do pięciu oferowanych deserów (19-23 zł): płynącej tarty czekoladowej z robioną na miejscu konfiturą i lodami, deseru lodowego z bitą śmietaną i owocami, musu o smaku Rafaello z Bacardi, Malibu i bezą fiołkową, tiramisu z owocami i tortu bezowego z mascarpone i truskawkami. Wybór padł na tej ostatni. Porcja była solidna, starczyła dla dwóch osób.

Nie mogę złego słowa powiedzieć o obsłudze i czasie oczekiwania na dania (choć na ten ostatni miała na pewno wpływ liczba gości). Schronisko Smaków może wybitnie mnie nie zaskoczyło, ale jest jedyną z tych restauracji, w których wszystko jest dopięte na ostatni guzik i z chęcią się do nich wraca.
 

Szerokie wstążki makaronu z pesto z suszonych pomidorów z krewetkami i mulami - kuchenna rewolucja się tutaj może nie wydarzyła, ale danie smakowało, a owoce morza były świeże

0 komentarze:

Harder Better Faster Stronger / Ramen People na Czystej

maja 12, 2018 KochamJesc 0 Comments


Po zeszłorocznym otwarciu Ramen People szybko okazało się, że ilość chętnych na japoński przysmak trochę przerasta metraż jakim dysponuje kameralny lokal na Dajworze. Kwestią czasu było pojawienie się jego większej siostry na ulicy Czystej 8, raptem pięć minut drogi od Teatru Bagatela. Wnętrze nowej ramenowni jest przestronne, utrzymane w minimalistycznym stylu. Na ścianach pudrowy róż i złoto, mnóstwo zieleni. Lokal ma też uroczy ogródek na wewnętrznym dziedzińcu, ze stolikami na przeszklonej podłodze, gdzie klienci będą mogli zjeść lunch rozkoszując się zapachem kwitnącej roślinności. Miejsca tym razem raczej nie powinno dla nikogo zabraknąć.

Zanim nowa ramenownia nabrała realnych kształtów, jej właścicielka Dominika wybrała się do Japonii, z której powróciła z nowymi recepturami i certyfikatem uzyskanym w szkole ramenu.
Większa powierzchnia to oczywiście nie jedyna różnica pomiędzy lokalami. W nowym Ramen People znajdzie w karcie osiem ramenów, w tym między innymi curry ramen (długo gotowany wywar wieprzowy z curry, marynowanym jajkiem, masłem, boczkiem chashu, marynowanymi na słodko shitake, nori i warzywami), spicy char siu (wieprzowo-drobiowy bulion z karkówką char siu, marynowanym jajkiem, menmą, kimchi z kiełków, olejem chili) czy wegański inari miso ramen (bulion na paście miso, smażone na słodko inari tofu, świeży imbir, pieczarki, por, nori). Oczywiście wszystkie dania serwowane są z makaronem, który nawet po dłużej kąpieli w gorącym bulionie zachowuje idealną sprężystość.

Wśród przystawek nie zabraknie kimchi, marynowanych na słodko grzybów (palce lizać!), czy pysznego tatara z łososia serwowanego z nori.

Ramen shop na Czystej zaprasza najprawdopodobniej już w nadchodzącym tygodniu, a więcej informacji pojawi się na stronie Ramen People.



0 komentarze: